Przyjechały do mnie pewnego razu koleżanki. Z Zielonej Góry. Na taki mały babski weekend. W planach miałyśmy zwiedzenie Torunia, obiad w dobrej restauracji, może lody u Lenkiewicza no i rozmowy, rozmowy, rozmowy. Rzadko się widzimy więc tematów co niemiara. Dużo … Read More